Komentarze

nie pół-etatowiec wymagający odświeżenia

Witam drogich nie - czytelników mojego bloga ;)

Trochę czasu minęło od mojej ostatniej bytności na blogu, ale to ze względu na urlopy w pracy, czyli desperackie próby wyjścia z życiowej kuwety. Trochę wyskoczyć poza plastik ścianek kuwety się udało - na szczęście, ale ledwo co ogarnięty piasek, siuśki i kupki zostały zmieszane i porozrzucane po pojemniku ponownie, już pierwszego dnia po urlopie, jak tylko zaliczyłam powrót do pracy. Eh życie.

Ale się zdenerwowałam - "bo środków nie ma i kryzys jest i może na pół eteatu, by Pani przeszła?" CO? Ja i pół etatu?!!!!!!!!!!! Ja i pół etatu? - "JEŚLI BĘDZIE W OGÓLE TAKA MOŻLIWOŚĆ"?! ŻE SŁUCHAM?! KURWA?!

Ja i pół etatu to jak słoń na biegunie północnym, tudzież możliwość zarobienia miliona złotych w ciągu miesiąca przez przeciętnego absolwenta szkoły zawodowej o profilu szklarz (nie obrażając szklarzy, których serdecznie pozdrawiam). kurde mole! to chyba kpiny! zrozumcie to są na prawdę kpiny: pracownikowi, który zapierdala, jak wół, rozwija wam biznes załatwiając 5 spotkań w godzinę z największymi firmami na rynku międzynarodowym, tudzież pracownikowi, dzięki któremu spotykacie się z jednym z dziesięciu najbogatszych Polaków (z którym to możecie ubić niezły deal)?!?!?!

ja się was pytam: czy takiemu pracownikowi (tak, tak mam na myśli siebie) proponujecie pół etatu?!
gówno!
nikt o zdrowych zmysłach tego nie robi - tylko z pasją i uporem maniaka rozwija takiego pracownika i wkłada w niego wkłada (bynajmniej nie zszywacze i nie kopniaki i nie inne zboczone rzeczy, które wam pewnie przyszły na myśl jako pierwsze), a środki na to, by mógł się rozwijać i kształtować swój potencjał! o ! tym bardziej powinniście tak robić, jeśli jesteście ekspertami od potencjału ludzkiego tudzież motywowania ludzi! zapamiętajcie, gdybyście chcieli popełniać taki błąd.
a tu, co mamy?
dupę - nię motywację proszę Państwa!

tym oto sposobem moja zdechnięta wcześniej (bo już przed urlopem) motywacja, padła całkowicie i ostatecznie, i powiedziałam KUPA NIE PÓŁ ETAT - SZUKAM ROBOTY GDZIE INDZIEJ!
i szukam tym sposobem od wczoraj! może w końcu znajdę jakiegoś normalnego człowieka w tym bizensie, który byłby dla mnie matko-ojcem i wprowadzał dalej w kanony pracy trenera, szkoleniowco - hrowca i inne ciekawe tego typu rzeczy.

GDZIE MOJA PRACOWA MAMUSIO-TATUSIA, KTÓRA PIERSIĄ OSŁONI I DA SIĘ ROZWIJAĆ, ALE CO JAKIŚ CZAS WYPCHNIE NA GŁĘBOKĄ WODĘ?!


mamusiu! szukam Cię! gdzie jesteś?
hehehe.

no! ale nie myślcie sobie, że jakaś załamana jestem. nieeeeeeeeeeeeeeee, ja jestem bardzo zadowolona, a jak mi się dowcip zaognił i jaka się zrobiłam ripostowa (że w sensie rzucam konkretne riposty na lewo i prawo). a to wszystko nie na siłę. to tak wewnętrznie z pełnej niechęci się wzieło i obojętności. no, bo jak mam w dupie, to od teraz już nie będę tego ukrywać - mam w dupie i mówię do szefowej: "PSZE PANI ALE MAM TO W DUPIE, BO TO GŁUPIE JEST I NIEROZWOJOWE JAKIEŚ. DUPA PSZE PANI PREZES"

lżej na duszy się robi mówię wam. jeszcze tylko poza tą pracą coś by się odświeżyło, bo nudzi mi się jakoś.
na kawę bym jakąś poszła do kawiarni i Starówkę obejrzała, o albo Łazienki! i zdjęcia porobiła! oh! pięknie by bylo!
no to co? facet, by mnie jakiś zabrał no. czy co?

no to nic. koniec biadolenia. idę dalej szukać mamusio-tatusia no i jakiegoś kompana do wyjść plenerowych (tak na serio, to nie musi być męskiej odmiany).

buziaki.
nie-półetatowe ufo.

p.s. a może frytki do tego?

Komentarze:

30.09.2009, 10:19 :: 82.210.191.108
object
perp trzymaj kciuki ;)
pao oczywiście, że CIPA!!! i to jak wielka! To wręcz Cipucha jest!

23.09.2009, 16:35 :: 87.96.61.215
Pao
to cipa! sama niech sie utrzyma za pol etatu!

21.09.2009, 12:23 :: 83.5.157.185
perp
trzymam kciuki za szybkie znalezienie super pracy ;)

ownlog.com :: forum :: wróć

Layout

Layout by Inez
for Szablony.Blogowicz.info.